Dlaczego Twój wizerunek potrzebuje aktualizacji? Case study z dwóch sesji z Pauliną Mazur
Czy zdarzyło Ci się kiedyś zobaczyć pierwszy po raz pierwszy na żywo kogoś, kogo dobrze kojarzysz z LinkedIn i pomyśleć: „to chyba nie może być ta sama osoba”? Spokojnie, to raczej nie była kwestia złych intencji (chęci wyglądania młodziej lub bardziej oficjalnie niż w rzeczywistości), tylko bardziej… prozaicznego problemu: nieodświeżania wizerunku.
Dlaczego regularne odświeżanie wizerunku jest tak ważne? Co tracisz, korzystając przez lata z tych samych zdjęć, które dawno przestały być aktualne? Jak duży wpływ na zaufanie i pierwsze wrażenie mogą mieć fotografie sprzed kilku sezonów? Wyjaśnię Ci to na przykładzie mojej współpracy z Pauliną Mazur, z którą w odstępie kilku lat zrealizowaliśmy dwie sesje biznesowe. Zapraszam do lektury tego case study!


Dlaczego warto powtarzać swoje sesje wizerunkowe?
W świecie biznesu krąży przekonanie, że dobre zdjęcie profilowe to inwestycja „raz na zawsze”, ale rzeczywistość rynkowa brutalnie weryfikuje to podejście: profesjonalny wizerunek ma swoją datę ważności. Dlaczego należy regularnie (raz na 1-2 lata) powtarzać swoją sesję wizerunkową?
- Aktualność jako fundament zaufania
Jeśli Twoje zdjęcie pochodzi sprzed dekady, fundujesz swojemu klientowi „szok poznawczy” podczas pierwszego spotkania na żywo. Budowanie zaufania zaczyna się od spójności – Twoja cyfrowa wizytówka musi przedstawiać osobę, która faktycznie pojawi się na spotkaniu. Nowa fryzura, styl ubioru, energia, z którą występujesz przed ludźmi? To wszystko warto pokazać na zdjęciach!
- Twoja marka dojrzewa razem z Tobą
W ciągu kilku lat zmienia się nie tylko Twoja twarz, ale przede wszystkim Twoje doświadczenie i kompetencje. Portret, który był idealny dla ambitnego juniora, rzadko kiedy oddaje autorytet dyrektora zarządzającego czy eksperta z wieloletnim stażem. Nowa sesja pozwala na nowo zdefiniować Twój komunikat wizualny – odświeżony styl, bardziej pewna postawa czy nowoczesna estetyka zdjęć pokazują, że idziesz z duchem czasu i dynamicznie się rozwijasz.
- Psychologiczny efekt nowości
Nowe zdjęcia to też szansa, by… przyciągnąć uwagę np. w mediach społecznościowych, przypominając o sobie swojej sieci kontaktów. Ludzie pozytywnie reagują na tego typu treści, algorytmy promują zaangażowanie, a Ty pokazujesz, że nieustannie dbasz o swój profesjonalny wizerunek. Tym bardziej, że zdjęcia pracują dla Ciebie 24/7!
W praktyce oznacza to jedno: nieaktualne zdjęcia mogą odbierać Ci wiarygodność, osłabiać pierwsze wrażenie i sprawiać, że tracisz okazje biznesowe, zanim jeszcze dojdzie do rozmowy. Aktualne? Działają dokładnie odwrotnie: budują zaufanie, profesjonalizm i spójność wizerunkową.
Dowiedz się więcej o tym, dlaczego warto odświeżać portrety biznesowe częściej niż co 10 lat
Paulina Mazur – specjalistka w obszarze HR i employer brandingu
Kim jest Paulina? To ekspertka w obszarze HR, employer brandingu i employee advocacy, która już od ponad 20 lat wspiera liderów oraz zespoły w budowaniu angażujących, inkluzywnych miejsc pracy. Doradza, konsultuje, prowadzi szkolenia i warsztaty na temat m.in. pokoleń na rynku pracy oraz employer i personal brandingu, występuje na konferencjach branżowych i prowadzi zajęcia na studiach podyplomowych i MBA. Przez lata współpracowała z setkami organizacji zarówno w Polsce, jak i Europie.


Zmiana zdjęcia profilowego Pauliny na LinkedIn
A dlaczego decyduje się na powrót do tego samego fotografa (czyli mnie)? Jak sama wskazuje, nie wynika to tylko z estetyki zdjęć, ale z podejścia, poczucia komfortu w trakcie sesji i zaufania, które udało mi się zbudować w trakcie współpracy. Przy kolejnych sesjach znika napięcie związane z „pozowaniem”, a zdjęcia stają się naturalnym efektem rozmowy, ruchu i obecności w danym momencie.
„Cenię Krzysztofa za luz, sam jest spokojny, radosny w trakcie sesji i poświęca czas, nie spieszy się, a to ważne.”
Jak wyglądała pierwsza sesja z Pauliną w 2019 roku?
Paulina zgłosiła się do mnie na pierwszą sesję w 2019 roku, ponieważ potrzebowała zdjęć na swoją stronę internetową i do komunikacji w mediach społecznościowych. Od początku jasno określiła nie tyle, czego chce, ale przede wszystkim czego nie chce: zdjęcia biznesowe mają być przede wszystkim naturalne i spójne z jej osobowością, bez jakiegokolwiek efektów Photoshopa i sztucznych, wymuszonych póz. Takie oczekiwanie nie wzięło się znikąd – oddaję tutaj głos Paulinie:
„W czasie, gdy zgłosiłam się po zdjęcia do Krzysztofa, prowadziłam szkolenia z personal brandingu m.in. na LinkedIn. Bardzo często trafiałam na sytuacje, w których człowiek poznawany osobiście zupełnie nie przypominał osoby ze zdjęcia na LinkedIn. Nie chciałam u siebie takiego efektu”.
Jednocześnie Paulina przyznała wtedy, że miała niewielkie doświadczenie w pracy przed aparatem i przyszła na sesję dość spięta. Z tego powodu kluczowe dla mnie było zadbanie o odpowiednią atmosferę i poprowadzenie sesji w taki sposób, by zdjęcia powstawały w ruchu, rozmowie, naturalnych momentach:





Sesja odbyła się w moim ówczesnym domowym studio (tak, u mnie też sporo się zmieniło przez te kilka lat 😉). Jak dokładnie wyglądała? Możesz zajrzeć za kulisy tej realizacji uwiecznione w wersji… wideo!
Druga sesja w 2022 roku – ta sama osoba, inny moment w życiu
Nasza druga sesja z Pauliną odbyła się trzy lata po pierwszej, w 2022 roku. Paulina stwierdziła, że był to dla niej naturalny moment na odświeżenie wizerunku:
„Człowiek jednak się zmienia, czy tego chce czy nie. Warto odświeżać to, jak się prezentujemy w sieci, żeby uniknąć potem tej rozbieżności i nie zaskakiwać realnym wyglądem odbiegającym od tego, co pokazujemy np. w agendach konferencji”.
Z perspektywy fotografa kolejna sesja z tą samą osobą to zupełnie inna jakość pracy. Znam już klienta, wiem, co się sprawdza, jakie kadry są wykorzystywane najczęściej, jaki styl jest spójny z marką osobistą. Dzięki temu możemy iść krok dalej – szukać nowych ujęć i świeżości, wciąż z myślą przede wszystkim o autentyczności. Dla Pauliny nasza druga sesja była z kolei trudniejsza pod względem osobistym. Z mojej perspektywy znaczenie miały więc cierpliwość, brak pośpiechu i stworzenie bezpiecznej przestrzeni, by można było osiągnąć takie efekty:





Jak Paulina wykorzystuje swoje zdjęcia biznesowe?
HR-owe doświadczenie sprawia, że Paulina do własnego wizerunku podchodzi bardzo świadomie, w tym regularnie go odświeża. Dobrze bowiem wie, że zdjęcia są jednym z pierwszych punktów styku jej marki osobistej z odbiorcą. Obecnie wykorzystuje swoje zdjęcia biznesowe wręcz wszędzie, gdzie się da: przede wszystkim na swojej stronie internetowej, w mediach społecznościowych, prasie oraz ofertach dla klientów, a także na konferencjach. Zdarzyło jej się nawet robić z nich… gify!
Stawiasz swoją pierwszą stronę internetową? Sprawdź, jakich zdjęć potrzebujesz Taka różnorodność miejsc publikacji to jeden z powodów, dla których przy sesjach wizerunkowych kładę tak duży nacisk na różnorodność kadrów, częste zmiany stylizacji oraz uniwersalność zdjęć – by mogły „pracować” w wielu kontekstach przez dłuższy czas.
Sesja z Pauliną Mazur – podsumowanie
Widzisz różnice między zdjęciami z pierwszej a drugiej sesji biznesowej Pauliny? To najlepszy dowód na to, że sesja biznesowa nie powinna być projektem, który realizujemy tylko jeden raz w życiu! Lepiej myśleć o niej jako o narzędziu do budowania wizerunku i aktualizować wtedy, gdy zmieniamy się my, nasza rola zawodowa lub sposób komunikacji. Zanim ktoś Cię bowiem pozna, najpierw zobaczy Twoje zdjęcia.
Sprawdź, czy sam nie wykorzystujesz do budowania obecnego wizerunku w sieci fotografii, które mają już kilka dobrych lat (lub są po prostu nieaktualne, bo np. przefarbowałaś włosy czy masz nowe okulary), a jeśli okaże się, że tak – skontaktuj się ze mną. Wspólnie odświeżymy Twoje zdjęcia biznesowe!