Czy można zrobić dobre zdjęcia biznesowe w domu? Case study z sesji Joanny Kalety-Szymańskiej

Gdy myślisz „zdjęcia biznesowe”, to co widzisz przed oczami? Gładkie, jasne tło? Eleganckie biuro? Studyjną przestrzeń rodem z Pinteresta (neutralne kolory, minimalistyczne meble, żadnych przypadkowych elementów w kadrze)? Przez długi czas właśnie taki obraz dominował w sesjach wizerunkowych i był uznawany za jedyny słuszny. A co, jeśli powiem, że dobre zdjęcia biznesowe wcale nie muszą powstawać w biurze czy studiu, tylko mogą zostać zrobione w… Twoim domu?
Kilka tygodni temu miałem przyjemność zrealizować sesję biznesową w domu dla copywriterki-freelancerki Joanny Kalety-Szymańskiej. Poniżej pokazuję, jak wyglądała ta realizacja i jakie efekty udało nam się osiągnąć – sprawdź, jeśli też się zastanawiasz, czy w domu da się zrobić dobre zdjęcia biznesowe!
Dlaczego sesja biznesowa w domu?


Pomysł na to, by zrobić Asi zdjęcia biznesowe w mieszkaniu, nie pojawił się u mnie przypadkiem. Asia pracuje w pełni zdalnie i to właśnie wynajmowane przez nią mieszkanie stanowi miejsce wykonywania obowiązków zawodowych – tutaj myśli, pracuje koncepcyjnie, kontaktuje się z klientami i tworzy treści: od tekstów na strony internetowe, przez artykuły blogowe i posty w mediach społecznościowych, aż po ebooki, raporty, newslettery i inne materiały. Naturalnym krokiem było więc dla mnie pokazanie tego, co autentyczne i spójne z jej codziennością.
Sprawdź, jak zrealizować sesję biznesową w plenerze
Może się wydawać, że domowa przestrzeń nas ogranicza, ale to tylko pozory. W praktyce? Daje nam ogromną przewagę, by opowiedzieć prawdziwą historię, skrócić dystans, zbudować wizerunek oparty na wiarygodności. W przypadku marek osobistych (freelancerów) to właśnie taka szczerość i zgodność z realnym sposobem pracy pozwalają się wyróżnić na tle innych, zbliżonych do siebie ujęć. A to, co w przestrzeni domowej nam „przeszkadza”? Zawsze można przesunąć, wynieść do innego pomieszczenia czy usunąć już z gotowego zdjęcia.

Jak Asia podeszła do tego pomysłu? Można by powiedzieć, że trochę jak pies do jeża 😉 Oddaję jej tutaj głos:
„Gdy Krzysztof do mnie zadzwonił, by porozmawiać o naszej sesji biznesowej i zaproponował, żeby ją zrobić u mnie w mieszkaniu, miałam spore opory. Zawsze byłam pewna, że tego typu sesja to może być realizowana jedynie w biurze, a jak się nie ma (tak jak ja) biura, to pozostają studia do wynajęcia, jeśli chcemy, żeby wszystko “ładnie wyglądało”. Co więcej, w głowie miałam obraz „idealnej” sesji biznesowej, takiej rodem z Pinteresta, gdzie szukałam inspiracji na swoje zdjęcia i byłam przekonana, że w wynajmowanym przeze mnie mieszkaniu nie ma do tego warunków. Krzysztof przekonał mnie jednak, że właśnie to jest w tym wszystkim najciekawsze – pokazanie miejsca, w którym naprawdę pracuję, myślę, piszę, tworzę.”


Profesjonalne zdjęcia biznesowe – jakie były oczekiwania Asi co do sesji?
Asia chciała wykorzystać zdjęcia biznesowe na swojej stronie internetowej, gdzie oferuje usługi copywriterskie oraz do komunikacji w social mediach. Zależało jej na ujęciach, które będą naturalne, czyli pokażą ją jako ekspertkę od pisania i komunikacji bez sztywności, pozowania.
Przed sesją otwarcie mi mówiła, że nie czuje się dobrze przed aparatem i że właśnie tej sztywności obawia się najbardziej. Dla mnie? Nie było to nic nowego, bo od klientów bardzo często słyszę: „nie lubię zdjęć”, „źle wychodzę na zdjęcia”, „stresuję się przed aparatem”. Właśnie dlatego tak duży nacisk kładę na to, by zadbać o swobodną atmosferę i sposób prowadzenia sesji, który pozwoli się rozluźnić.
Dla Asi istotna była również różnorodność kadrów. Zdjęcia miały się sprawdzić zarówno jako klasyczne portrety, idealne do zakładki „O mnie”, jak i ilustracje codziennej pracy: pisania, planowania, myślenia koncepcyjnego, kontaktu z klientem.

Jak zrobić zdjęcia biznesowe w domu? Przygotowania krok po kroku
Żeby domowa sesja biznesowa mogła się udać, potrzebne są odpowiednie przygotowania. Sprawdź, jak wygląda taki proces krok po kroku w oparciu o przykład Asi:
- Inspiracje
Poprosiłem Asię o to, by na tydzień przed sesją podesłała mi inspiracje – zdjęcia, które z jakichś powodów (styl, układ sylwetki, klimat, emocje itd.) do niej przemawiają, zatrzymują wzrok. Takie przykłady zawsze pomagają mi zrozumieć, w jakim kierunku wizualnym klient chce iść i czego intuicyjnie szuka. Inspiracje omówiliśmy jeszcze przed sesją, ale wracaliśmy do nich również w trakcie zdjęć, szukając ciekawych kadrów i podobnych rozwiązań już w realnej przestrzeni.
- Wizja lokalna
W następnym kroku przyjechałem do Asi, żeby zobaczyć, z jaką przestrzenią będę miał do czynienia. Zawsze staram się przyjechać na taką wizję lokalną do klienta, by ocenić światło, możliwe kadry i cały potencjał wnętrza – jeszcze zanim wyciągnę aparat.
W przypadku Asi od razu wiedziałem, że kilkanaście metrów wynajmowanej przestrzeni w zupełności wystarczy, by stworzyć zróżnicowane zdjęcia biznesowe. Kluczowe okazały się nie metry (chociaż mieszkanie było całkiem przestronne), ale światło dzienne, różne kąty i możliwość zmiany perspektywy w obrębie jednego pomieszczenia.
- Stylizacje i rekwizyty
Zawsze zachęcam klientów do tego, by na sesję biznesową przygotowali nawet 6–8 stylizacji. Niekiedy nie udaje nam się oczywiście wszystkich wykorzystać, ale taka liczba daje nam dużą swobodę wyboru i zapewnia zróżnicowanie kadrów.
Tak właśnie było w przypadku Asi. Postawiliśmy na:
- bardziej swobodne zestawy (sweter/bluzka + jeansy) – idealne do pokazania codziennej pracy z domu; świetnie sprawdziły się w ujęciach na kanapie oraz przy biurku, obrazując to, jak Asia pracuje na co dzień i budując naturalny, niewymuszony klimat zdjęć,
- czarne sukienki – bardzo lubiana przeze mnie klasyka, sprawdzająca się w każdym przypadku z uwagi na ponadczasowość i uniwersalność,
- elegancki garnitur – podkreśla ekspercki charakter zdjęć, idealny do bardziej formalnych zastosowań,
- kombinezon – nowoczesny, mniej oczywisty wybór, który pozwolił stworzyć świeże, lekkie kadry, stanowiące świetne uzupełnienie klasycznych zdjęć biznesowych.
Nie wiesz, co ubrać na sesję biznesową? Podpowiadam, na jakie stylizacje do zdjęć postawić
Wykorzystane przez nas rekwizyty również nie były przypadkowe: laptop, notes, książki branżowe, telefon czy kubek z herbatą to elementy, które naturalnie pojawiają się w codziennej pracy Asi. Pomogły nam nadać zdjęciom autentyczny, niewymuszony charakter.
Sprawdź, dlaczego warto mieć ze sobą rekwizyty w trakcie sesji biznesowych
- Makijaż
Asia zdecydowała się skorzystać z usług makijażystki, z którą na co dzień współpracuję. Zadaniem makijażu było subtelne podkreślenie urody, dopasowanie do światła dziennego oraz zapewnienie, że Asia będzie czuła się sobą na zdjęciach.
Makijażystka Ania była z nami obecna przez całą sesję i na bieżąco poprawiała makijaż oraz włosy, co miało duże znaczenie przy częstych zmianach stylizacji i ujęć.
- Sesja zdjęciowa
Przygotowania zakończone – możemy ruszyć ze zdjęciami! Miałem ze sobą wszystko, co tylko niezbędne przy robieniu sesji biznesowej (nie tylko) w domu: aparat, kilka obiektywów, lampy (dodatkowe źródła światła), laptop. Taki zestaw pozwalał mi swobodnie pracować z różnymi ujęciami i na bieżąco kontrolować efekt końcowy, niezależnie od zmieniającego się światła czy ustawienia Asi.
Pracowaliśmy głównie w ruchu, zmieniając często miejsca w pomieszczeniu, pozycje, perspektywy i stylizacje, a zdjęcia powstawały często przy okazji rozmowy czy naturalnych gestów.


Zdjęcia biznesowe w mieszkaniu? Zobacz efekty na własne oczy!
Sesja Asi trwała ok. 3 godzin i udało nam się stworzyć bardzo zróżnicowany materiał – pomimo pracy w jednym, domowym pomieszczeniu. Wykorzystanie kilku stylizacji i rekwizytów oraz częsta zmiana perspektywy zapewniły nam zdjęcia spójne wizualnie, ale niepowtarzalne, które Asia może wykorzystywać zarówno na swojej stronie internetowej, jak i w mediach społecznościowych. Oceń swoim okiem osiągnięte efekty!
A co Asia mówi o samej sesji? „Teraz już wiem, że jak najbardziej można zrobić zdjęcia biznesowe w domu – i to na dodatek bardzo zróżnicowane! Co więcej, Krzysztof na pewno wie, co zrobić, by osoba po drugiej stronie aparatu mogła na chwilę zapomnieć, że to sesja – nawet jeśli ma do dyspozycji tylko kilkanaście metrów w domowej przestrzeni. Trzeba mu oddać, że ma oko do detali i jest profesjonalistą w każdym calu!”.

Biznesowa sesja w Twoim domu? To możliwe!
Przykład Asi doskonale pokazuje, że to, czy zdjęcia biznesowe będą „dobre”, nie zależy od lokalizacji (chociaż miejsce na pewno ma też znaczenie), ale przede wszystkim od pomysłu, odpowiedniego przygotowania, pozytywnego nastawienia i atmosfery podczas sesji. Domowa przestrzeń może stać się pełnoprawnym tłem dla profesjonalnych, spójnych i różnorodnych zdjęć, jeśli stawiamy właśnie na pokazanie tego, co autentyczne i bliskie Twojej codzienności.
Jeśli więc myślisz o sesji biznesowej, ale nie masz biura, nie chcesz wynajmować studia fotograficznego i czujesz, że jesteś w kropce, bo „u Ciebie się nie da” – chętnie pokażę Ci, że naprawdę jest inaczej. Każdą realizację poprzedzam odpowiednimi przygotowaniami oraz rozmową, by zdjęcia były dopasowane do Ciebie: osobowości, wykonywanego zawodu oraz sposobu komunikacji. Sprawdź moją ofertę i zobacz, jak może wyglądać profesjonalna sesja biznesowa zrealizowana w Twoim domu!
